Najlepsze gry strategiczne na przeglądarkę

Szukacie czegoś na przeglądarkę? Zobaczcie najlepsze darmowe gry strategiczne na przeglądarkę, które nie tylko dostarczają mnóstwo zabawy, ale przy tym, rzucają wyzwanie. Subiektywnie wybraliśmy wszystkie strategie przeglądarkowe za darmo, jakie zasługują na uwagę.

The Settlers Online

Chyba każdy fan strategii kojarzy klasykę ekonomicznych gier strategicznych, jaką jest seria Settlers Online. Wersja przeglądarkowa aktualnie wydaje się najlepiej wykonaną darmową strategią przeglądarkową na rynku.

settlers_online_3

Za grę odpowiada doświadczone studio Ubisoft, które ma już całkiem pokaźne doświadczenie na rynku free to play (Anno Online, Duel of Champions). W swojej mechanice, produkcja nie odbiega znacząco od przyjętych standardów gatunku gier przeglądarkowych – rozwijamy miasto, odkrywamy nowe technologie, angażujemy się w sojusze i wojujemy z innymi graczami. Settlers Online wyróżnia się przede wszystkim niesamowitą obszernością i jakością, co zostało uznane przez miliony graczy, także z Polski. Pełna detali grafika, dźwięk, mnóstwo budynków i sensowne mikropłatności to dodatkowe zalety wyróżniające Settlers Online spośród innych gier tego typu.

 

Anno Online
Może poszukujecie czegoś bardziej ekonomicznego bez wojennej zawieruchy? Anno Online od Ubisoftu powinno trafić w sedno waszych poszukiwań. Tym razem będziemy zarządzać kolonią, tworząc gospodarkę od podstaw.

anno_online_3

Na czym polega zarządzanie kolonią? Najpierw musimy zbudować pierwsze budynki gospodarcze i siedliska ludzkie, by zachęcić kolonistów do osiedlania się. Gospodarka kolonii opiera się na łańcuchach produkcji, którą tworzą siatkę zależności między sobą – w zasadzie mechanizm jest podobny, jak w innych darmowych strategiach na przeglądarkę. Grę wyróżnia jakość i bardzo dobra grafika, która robi świetne wrażenie, podobnie jak to ma miejsce w Settlers Online. Pacyfiści polubią tą grę, ponieważ nie będą musieli brudzić sobie rąk werbowaniem wojsk i działaniami wojennymi. Jak kto woli. Anno Online można pograć po polsku.

 

Forge of Empires

World of Tanks recenzja

World of Tanks to jeden z największych hitów ostatnich lat i gra, w którą ostro gra aż 50 milionów graczy (ta liczba stale rośnie). Ta wojenna gra akcji, z elementami strategii to niepowtarzalna szansa, by powalczyć z graczami z całego świata, w ekscytujących bitwach z udziałem legendarnych typów czołgów – T 34, Tygrys, Pantera to tylko kilka przykładów – World of Tanks oferuje setki czołgów!

world_tanks_4

Czołgi i wojna!
Jako wielki fan tematyki II Wojny Światowej, marzyłem o podobnego typu grze, jeszcze lata temu- moje marzenia się spełniły! Najbardziej podstawowym powodem, dla którego warto sięgnąć po tą znakomitą produkcje jest niecodzienna możliwość sterowania unikatowych pojazdów pancernych z tego okresu. Czołgi, działa samobieżne oraz niszczyciele czołgów to podstawowe kategorie maszyn, które obejmują kilkaset wspaniałych pancernych bestii! Podstawowym uszeregowaniem maszyn jest jednak ich narodowość – możemy wybrać Rosjan, Amerykanów, Francuzów, Niemców oraz niedawno dodanych Anglików i Chińczyków. W ramach wyboru frakcji, dostajemy określone drzewko technologiczne w ramach, którego możemy wybierać wiele wspaniałych czołgów. Początkowo wygląda to nieco biednie, bo zaczynamy od najlżejszych, najwolniejszych i najsłabszych czołgów, ale stopniowo zdobywamy coraz mocniejsze i bardziej śmiercionośne maszyny. Czekają na nas m. in. Tygrys Królewski, Pantera, Działo samobieżne Ferdinand – Elephant, T 34, Sherman, Matylda, działa SU w wielu odmianach czy niemiecki pancerny super gigant – Mysz. To tylko znikoma część spośród setek maszyn o czym warto pamiętać. Istnieje w miarę sensowny balans między każdą z frakcji, dlatego każda z potężnych machin, posiada swój zbliżony odpowiednik w innych frakcjach.

world_tanks_1

Podczas naszych wojennych przygód, zdobywamy punkty doświadczenia oraz bardzo potężne kredyty (główna waluta gry). System jest prosty – im więcej zestrzeleń zanotujemy tym więcej otrzymujemy i jednego i drugiego. Dostajemy także bardzo pokaźny bonus, jeśli uda nam się przetrwać. Nie jest to rzecz łatwa, szczególnie, że często zdarza […]

Star Conflict recenzja

Symulatory kosmiczne to wciąż rzadkość, ale być może doczekaliśmy się gry, na którą tak długo czekaliśmy. Zostawcie na chwilę strategie i zobaczcie Star Conflict!

star_conflict_1

Star Conflict to najnowszy bezpłatny symulator, rozgrywający się w bezkresnych odmętach kosmosu. Za grę odpowiada studio Star Gem, które jest częścią Gaijin Entertainment, znane z doskonałej darmowej gry War Thunder. Po rejestracji i pobraniu klienta, czeka nas wybór jednej z trzech frakcji – Imperium, Federacja albo Jericho. W ramach każdej z frakcji istnieją jeszcze dwie pomniejsze, a każda posiada unikalne drzewo statków kosmicznych. Grając, będziemy odblokowywać kolejne statki, podobnie jak ma to miejsce w wypadku czołgów w World of Tanks. W grze istnieją trzy klasyfikacje obejmujące wszystkie dostępne statki kosmiczne; najlżejsze i najszybsze są Interceptory, potem uśrednione Myśliwce oraz powolne, ale niszczycielskie Fregaty. Niektóre z nich wyglądają naprawdę rewelacyjnie, co powinno zadowolić wszystkich fanów science-fiction i kosmicznej rozwałki.

star_conflict_3

W Star Conflict, na pierwszym planie, są mecze rozgrywane przez graczy, zgrupowanych w dwie rywalizujące drużyny. Wygrywają lepsi, czyli drużyna, która osiągnie, albo większą ilość punktów na mapie, albo wyeliminuje więcej graczy przeciwnika. Rozgrywka jest bardzo dynamiczna, a że jest to strzelanka-symulator, to przydaje się doświadczenie w tego typu produkcjach. Niejako szokiem jest brak grawitacji i zupełnie inne zachowanie statków, niżeli ma to miejsce z War Thunder czy World of Warplanes. Początkowo miałem potężne problemy z orientacją w przestrzeni, co kończyło się dla mnie tragicznie – jak dobrze, że to tylko gra! Stan nieważkości wpływa bardzo niekorzystnie na nasze zdolności strzeleckie, o czym przekonacie się już przy pierwszym kontakcie ze Star Conflict. Ponieważ fizyka lotu jest specyficzna, nauczymy się wykonywać skomplikowane manewry, które często zadecydują o strąceniu wroga – potencjał jest ogromny, ale na początku wygląda to marniutko. Z czasem powinno być jednak coraz lepiej […]

Shards of War recenzja

Shards of War to świeżutka strategia do bezpłatnego pobrania typu MOBA, która nastawiona jest na dynamiczny i niezrównany PvP.

shards_of_war_1

Strategie Free to Play to nie tylko powtarzalne do bólu przeglądarkowe gry w rodzaju – stwórz miasto, zbieraj surowce i wyhoduj armię. Są także oparte o klienta gry strategiczne MOBA, takie jak League of Legends, Smite czy Infinite Crisis. Na całe szczęście dla wszystkich graczy! Jak to zwykle bywa w tego typu grach, spodziewajcie się rozgrywki niemal całkowicie zdominowanej przez PvP, czyli wielką młóckę pomiędzy graczami. Na pierwszym planie są dwie drużyny, a każda składająca się z 5 graczy. Polem bitwy jest obszar baz chronionych przez wieżyczki, między którymi istnieje pewien obszar „ziemi niczyjej” – drużyny uparcie rywalizują (walczą) z komputerowymi jednostkami i innymi graczami. Zwycięzcą jest ten, kto rozwali bazę przeciwnika w peżynę. Proste? Głównie w teorii, bo w praktyce, wszystko zależy od poziomu umiejętności każdego z partycypantów rozgrywki. Rozwalenie bazy kończy całą zabawę, ale zanim to nastąpi, gracze zdążą wzmocnić swoich bohaterów przez awans za punkty doświadczenia czy zdobycie przedmiotów. Tak mniej więcej wyglądają standardy.

shards_of_war_2

Czym Shards of War różni się od reszty tego gatunku? Na pewno jest jedną z nielicznych gier, która oferuje zmienione i oryginalne sterowanie. Grając, możecie się przekonać, że sterowanie odbywa się za pomocą przycisków AWSD i myszki, którą celujemy i strzelamy. Jest to spora zmiana, bo zazwyczaj większość kontroli opiera się na myszce i przyciskach numerycznych, za to Shards of War może przypominać strzelankę. Szczególnie, że nie zawsze udaje nam się trafić w cel i nie odbywa się to automatycznie – należy cały czas kontrolować celowanie, szczególnie przy limitowanym zasięgu broni. Kolejna sprawa to futurystyczny świat, w jakim odbywa się rozgrywka – uczestnikami są tzw Sentinele (nie, nie te z X-manów). […]

Tribal Wars 2 recenzja

Tribal Wars 2 to kolejna część strategicznej gry online Free to Play, Plemiona. Gra jest dostępna po polsku i możemy grać w przeglądarce lub po pobraniu, na urządzeniu mobilnym!

tribal_wars_2_2

Graliście już w Grepolis? Może rozwijacie własne miasto w Forge of Empires? Za obiema tymi popularnymi strategiami, stoi studio Innogames, które wydało właśnie Tribal Wars 2 – następcę jednej z pierwszych popularnych strategii online, Plemiona. Podobnie, jak w wypadku pierwowzoru, przyjdzie nam rozbudowywać od postaw własne imperium. Zaczynamy od klasycznego już samouczka, który przeprowadza nas przez podstawy rozgrywki. Tribal Wars 2 jest w całości po polsku, więc nie pozostaje nic innego, jak z wielką przyjemnością kompletować pierwsze zadania. Mechanika rozgrywki? Tutaj nie powinno być zbyt wielkiego zaskoczenia, bo gra opiera się na sprawdzonych rozwiązaniach, jakie podziwialiśmy przy okazji innych darmowych strategii. Kluczową rolę pełnią 3 surowce, które wydobywamy i inwestujmy w nasze włości – glina, drewno oraz żelazo. Początkowo, jedynym źródłem surowców są budynki we wiosce, ale potem, uzyskujemy je także z podbojów/walk z innymi graczami. Rzut oka na mapę, by zapoznać się z najbliższymi celami – barbarzyńcy (NPC), oraz inni gracze i ich wioski. Nie rzucałbym się jednak do walki z sąsiadami na początku gry – może się to źle dla nas skończyć.

tribal_wars_2_1

By zacząć wojować, warto skupić się najpierw na stworzeniu fundamentów gospodarczych do przyszłej ekspansji. Na początku, mamy 7 dni na skupienie się na sobie, a potem mija okres ochronny, a więc staniemy się obiektem ataków innych graczy. Sugeruje szybki sojusz, nawet z jednym graczem. Co do mechaniki walki, raczej nie spodziewajcie się czegoś na kształt Heroes Online. Tribal Wars 2 przypomina pod tym względem większość spotykanych, przeglądarkowych gier strategicznych od OGame pod Settlers Online – wysyłamy wojska i oczekujemy na raport. Porażka lub sukces […]

Astro Lords recenzja

Gatunek gier strategicznych online potrzebuje więcej oryginalnych i pomysłowych produkcji. Astro Lords to być może reprezentant nowej fali strategii…

astro_lords_1

Strategia rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w której ludzkość musi walczyć z agresywną rasą obcych. Wszystko zaczęło się od tajemniczej asteroidy, na której odkryto nieznane wcześniej źródło energii – Runy. Waga odkrycia była olbrzymia, ponieważ pozwoliła ludzkości na rewolucje w budowie statków kosmicznych. Niedługo potem, pojawili się obcy i rozpoczęła się batalia o przyszłość i istnienie ludzkiej rasy – w tym momencie wkraczamy do gry. Dostajemy w swoje posiadanie bazę w kosmosie, którą będziemy rozwijać i wzmacniać. Konstruujemy budynki, rozwijamy technologie i dbamy o stały przyrost bezcennych surowców. Menu jest bogate w najprzeróżniejsze opcje, drzewka technologiczne czy budowlane – początkowo można czuć się nieco zagubionym w tej gęstwinie. Istotną częścią rozwoju są zaawansowane technologie, które musimy opracować, zanim wybudujemy/wyprodukujemy wybrane budynki i jednostki. Czy Astro Lords to kolejny OGame? Z całą pewnością nie, co widać już po wejściu do gry – strategia została wykonana w 3D, a bazuje na sprawdzonym – choć pamięciożernym – silniku Unity 3D. Szata graficzna jest mocną stroną Astro Lords, która prezentuje się pod tym względem nadzwyczaj dobrze.

astro_lords_3

Muzyka może nie jest jakaś specjalnie wysublimowana, ale dodaje grze, szczyptę atmosfery przyszłości. Kolejna różnica w stosunku do innych strategii online, to z pewnością mechanika walki, która jest czymś pomiędzy strategią RTS, a strzelanką. Problem polega jednak na tym, że pomimo oryginalności, bitwa przebiega w niejasny, dziwny sposób. I tak możemy zaatakować przeciwnika, ruszyć się, włączyć osłony i bawić się do momentu, w którym nie pokonamy wszystkich oponentów. Początkowo, w ogóle nie byłem w stanie połapać się o co chodzi – statek kosmiczny kontrolowany jest w czasie rzeczywistym, ale możemy wydawać mu polecania, co kilka sekund. By było trochę […]

Settlers Online recenzja

Settlers Online to bardzo udany debiut popularnych Settlersów, w oknach naszych przeglądarek. Strategia jest przyjemna, kolorowa i świetnie wykonana, na tyle, że wybija się spośród innych produkcji tego typu. Przyjemnie zobaczyć ponownie małe ludziki, tym razem w produkcji skierowanej dla wszystkich szukających darmowych gier strategicznych. Settlers Online jest w całości w języku polskim!

settlers_online_2

Od rozpoczęcia naszych przygód z grą, od razu ruszamy z samouczkiem, przeprowadzającym nas przez podstawy mechaniki gry. Samouczek jest połączony z grą, dlatego nasze pierwsze kroki w Settlers Online, przy okazji wiążą się z rozbudową naszej mieściny. Darmowa strategia oferuje olbrzymią ilość, różnego rodzaju budynków, będących podstawą naszej dominacji ekonomiczno-strategicznej. Od prostych, związanych z produkcją surowców – tartak, kamieniołomy, chatka drwala, po bardziej złożone opierające się na przetwarzaniu surowców i produkcji np. fabryka kusz, fabryka dział czy huta tytanu. Podobnie jak w poprzednich częściach Settlersów, nasza mieścina żyje – osadnicy spacerują lub pracują, wykonując swoje zajęcie. Nadaje to strategii sporo urozmaicenia i znacząco ją ożywia. Już na pierwszy rzut oka widać wyraźnie bardzo dobry, intuicyjny interfejs, ułatwiający nam znacząco kontakt z grą. Pasek z przyjaciółmi, skróty menu, mini mapa, rozłożenie poszczególnych elementów zostało dość dobrze rozlokowane, przez co nigdy nie gubimy się i praktycznie zawsze to, czego szukamy jest pod ręką.

settlers_online_4

Możemy oddalać lub przybliżać punkt obserwacji naszego państwa-miasta, przy czym jakkolwiek byśmy go nie umieścili, ludziki jakich kontrolujemy są mali i przyjemni do oglądania. Z kolei interakcja między graczami została zaprojektowana podobnie, jak w wypadu strategicznych gier społecznościowych. Każdy gracz posiada swoją własną wysepkę, dlatego mamy możliwość odwiedzenia naszego przyjaciela i obejrzenia jego wyspy – nie ma jednego wielkiego kontynentu.

Grafika robi wrażenie, mimo że mamy do czynienia z strategią przeglądarkową, zbudowaną dość podobnie do innych pozycji w gatunku. Co prawda jest to gra wykonana w 2D, […]

Might and Magic Heroes Online recenzja

Ubisoft kolejny raz uraczył nas darmową grą Free to Play, a więc rzucamy wszystko i wchodzimy do Ashanu. Might and Magic Heroes Online nie wymaga pobrania, ponieważ jest dostępna w przeglądarce!

heroes_online_1

Might and Magic Heroes Online przenosi graczy do świata 6stej odsłony serii, a więc świata Ashan, znanego za sprawą Heroes VI oraz popularnej darmowej karcianki Duel of Champions. Do dyspozycji graczy są tylko frakcje Przystani lub Nekropolii – na kolejne przyjdzie nam jeszcze poczekać. Po wybraniu frakcji, musimy zdecydować, czy wybieramy bohatera posługującego się magią czy też opierającego się o siłę oręża. Pierwsze kroki w grze to samouczek i wykonanie kilku prostych misji, a że gra została zrobiona po polsku, nie powinniście mieć większych trudności z ogarnięciem podstaw. Po kilkunastu minutach gry i pokonaniu kilku bossów, otrzymujemy możliwość wybudowania własnego miasta, które będzie służyło, jako główna baza. Jak w klasycznych Hirołsach, przyjdzie nam budować nowe budynki, rekrutować jednostki i wszystko to co już widzieliśmy i co lubimy! Rozgrywka została podzielona na dwie części. Pierwsza to eksploracja świata przy użyciu bohatera, zarządzanie jego ekwipunkiem, zbieranie surowców, przedmiotów, nowych zadań. Z kolei druga przenosi nas na wirtualne pole bitwy, dobrze znane z innych gier Heroes of the Might and Magic. Jednostki rozmieszczone są a heksagonalnej siatce, a każdy z uczestników kontroluje swoje jednostki w systemie turowym. Bardzo niewiele można spotkać darmowych gier strategicznych, które umożliwiają turową walkę! Co ciekawe, można zaprosić innego gracza, by pomógł nam w danej bitwie – jego jednostki i bohater będą widoczne podczas walki, a my możemy wskazywać mu pole/informacje, co do strategii w bitwie.

heroes_online_3

Dzięki temu, możemy zdecydowanie łatwiej pokonać niektórych przeciwników – w tym bossów. W grze znajdziemy mnóstwo osiągnięć, które są związane z naszymi postępami w grze – pamiętacie Duel of Champions z długą […]

Smite recenzja

Blisko 51 unikalnych bohaterów, wciągające i zróżnicowane tryby gry oraz świetna oprawa audiowizualna składają się na jedną z najciekawszych aktualnie strategii online typu DotA. Smite jest dostępna do bezpłatnego pobrania na komputery.

smite_2

Za produkcję odpowiada znane graczom studio HiRez, które ma na swoim koncie dwie strzelanki w modelu Free to Play, Global Agenda oraz Tribes Ascendes. Gry MOBA (Multiplayer Online Battle Arena) lub DotA (Defense of the Ancients) są aktualnie na fali, na co przykładem są premiery Prime World, Infinite Crisis czy utrzymujące się zainteresowanie strategiami League of Legends i Dota 2. We wszystkie możemy grać bezpłatnie, a ich popularność, znacząco podnosi oparcie mechaniki gry na PvP. Właśnie PvP i jego nieobliczalne oblicze przyciąga graczy z całego świata. Może nie będę wyjaśniał mechaniki DotA i przejdę od razu do rzeczy. W tej grze strategicznej online gramy bogami! Tak, tak wspomniani bohaterowie to w praktyce bogowie, poczynając od chińskich, greckich i nordyckich, a na egipskich skończywszy! Ozyrys, Ra, Anubis, Thor, Hades, Posejdon, Odyn, Zeus – to tylko kilku pierwszych z brzegu bogów, którzy czekają na graczy. Każdy z nich posiada bardzo rozbudowaną historię postaci, wraz z motywami, jakimi kierują wybrane bóstwo. Studio HiRez postarało się i to bardzo, by gracze odpowiednio wczuli się w daną postać i zrozumieli, o co tak naprawdę toczą walkę.

smite_1

Strategie i sztuczki dotyczące z bohaterami, warto bliżej poznać przy okazji wizyty na Youtube. Oszczędzicie w ten sposób bardzo wiele swojego cennego czasu. Każdy z bogów ma inny zestaw umiejętności, które stanowią 3 podstawowe oraz jedna szczególnie potężna i spektakularna. Nie wszyscy z listy bogów są dostępni do gry, bo jesteśmy zdani, albo na losowy i darmowy dostęp do części z nich (co jakiś czas są losowani inni bogowie w ramach listy), albo na wykup jednego z nich. Jest to mechanizm typowy dla wszystkich produkcji typu DotA. […]

Anno Online recenzja

Anno Online to najnowsze dziecko Ubisoftu, który postanowił stworzyć przeglądarkową wersję stworzonej przez siebie serii gier Anno. Wcielamy się w zarządcę osadników, odkrywających nowy, wspaniały świat…

anno_online_3

Pionierem sobie być…
Anno Online to jedna z najnowszych produkcji wydanych przez Ubisoft, znany choćby z przeglądarkowej Settlers Online czy darmowej strategii karcianej Duel of Champions.Tym razem zajęli się stworzeniem przeglądarkowej wersji, jednej z najpopularniejszych strategii ekonomicznych. Czeka nas zarządzanie nowo powstałą kolonią, budowa siedlisk i organizowanie zrębów gospodarki. Gra od pierwszego kontaktu, sprawia wrażenie nieco skomplikowanej, ale wygodny samouczek bardzo konkretnie pokazuje nam wszystkie istotne elementy rozgrywki. Bez niego trudno sobie wyobrazić pierwsze kroki, szczególnie, że niektóre rozwiązania nie uznałbym za typowe, mimo, że jak inne darmowe gry strategiczne, opiera się na zarządzaniu. Jak daleko możemy dotrzeć w grze i jak wielkim miastem zarządzać, zobaczymy przy okazji dodania „wirtualnego” znajomego podczas trwania samouczka – robi to spektakularne wrażenie. Praktycznie tętniące życiem miasto z wielką ilością osadników, budynków oraz zdobień. Najpierw jednak, musimy ich zachęcić, by osiedlali się, tak więc robimy to stawiając budynki mieszkalne oraz gospodarcze. Składnica na surowce, magazyn, chatka rybka czy drwala, małe targowisko obsługujące lokalną społeczność i domy mieszkalne. Dla odmiany pastwisko kóz. Nasze początki nie urywają głowy delikatnie mówiąc, bo nie mamy praktycznie nic. Z każdą misją jednak, podczas których towarzyszy nam samouczek, wszystkiego będzie coraz więcej.

anno_online_2

Wszystkie budynki związane z pozyskiwaniem surowców i pożywienia, tworzą logiczną sieć, oplatającą mieszkańców naszego miasta. By społeczność lokalna mogła się rozwijać, potrzebujemy małe targowiska, w promieniu, których musimy budować domy. Wraz z rozwojem gry, dochodzi jego aspekt wiary mieszkańców, czy ich poziom poczucia wspólnoty. Pojawiają się także inne typy mieszkańców – o ile najpierw zaczynamy od pionierów, potem dochodzą także mieszczanie, kupcy czy bogacze. Kiedy osiągniemy odpowiedni poziom, będziemy mogli zasiedlić […]