Najlepsze gry strategiczne do pobrania

Szukasz najlepszych gier strategicznych do pobrania za darmo? Trafiłaś w odpowiednie miejsce, bo wybraliśmy najbardziej interesujące strategii do pobrania spośród wszystkich dostępnych w modelu free to play!

Duel of Champions
Aktualnie jedna z najbardziej znanych i najlepszych strategii karcianych do pobrania, stworzona przez Ubisoft. Przenosimy się do świata herosów i magii, w którym będziemy mierzyć się w pojedynkach z tysiącami innych graczy.

duel_of_champion_3


Podobnie jak w innych karciankach, gra skupia się na pojedynkach online, chociaż możemy też zagrać w krótką kampanię. Mamy do wyboru jedną z kilku frakcji, a wszystkie zostały zaczerpnięte z najnowszej odsłony Heroes VI – Nekropolia, Przystań, Inferno, Świątynia, Twierdza. Każda z frakcji ma własną talię kart, którą możemy zdobyć, by stworzyć jeszcze większą i potężniejszą kolekcję. Wizualnie Duel of Champions prezentuje się świetnie, ale najfajniejsza i tak pozostaje wciągająca i często bardzo wymagająca rozgrywka. Chociaż gra opiera się na mikropłatnościach, Ubisoft wprowadził mnóstwo rozwiązań, dzięki którym można zdobyć dziesiątki kart za darmo! Duel of Champions jest w całości po polsku!

Stronghold Kingdoms
Kojarzycie serię gier Stronghold? Studio Firefly postanowiło uraczyć nas darmową strategią free to play do pobrania, która przenosi nas w czasy wojen feudałów.

stronghold_kingdoms_1


Pod wieloma względami gra przypomina znane z przeglądarek produkcje, ale Stronghold jest przede wszystkim tym, co znaliśmy jeszcze z pierwszej wersji gry komputer. Zarządzamy własnym majątkiem ziemskim, który musimy rozwinąć, poczynając od gospodarki, a na armii skończywszy. Rozgrywka jest wyraźnie RTSowa – nasi poddani włóczą się po naszej ziemi i wykonują wskazane przez nas zadania. Kamieniarze wydobywają kamień, drwale łażą do lasu, a rolnicy kopią w ziemi – gospodarka przynosi nam surowce, za które finansujemy kolejne inwestycje etc. Stronghold Kingdoms to poza tym gildie, starcia z innymi graczami, opieka nad królestwem i handel, […]

Najlepsze gry strategiczne na przeglądarkę

Szukacie czegoś na przeglądarkę? Zobaczcie najlepsze darmowe gry strategiczne na przeglądarkę, które nie tylko dostarczają mnóstwo zabawy, ale przy tym, rzucają wyzwanie. Subiektywnie wybraliśmy wszystkie strategie przeglądarkowe za darmo, jakie zasługują na uwagę.

The Settlers Online

Chyba każdy fan strategii kojarzy klasykę ekonomicznych gier strategicznych, jaką jest seria Settlers Online. Wersja przeglądarkowa aktualnie wydaje się najlepiej wykonaną darmową strategią przeglądarkową na rynku.

settlers_online_3


Za grę odpowiada doświadczone studio Ubisoft, które ma już całkiem pokaźne doświadczenie na rynku free to play (Anno Online, Duel of Champions). W swojej mechanice, produkcja nie odbiega znacząco od przyjętych standardów gatunku gier przeglądarkowych – rozwijamy miasto, odkrywamy nowe technologie, angażujemy się w sojusze i wojujemy z innymi graczami. Settlers Online wyróżnia się przede wszystkim niesamowitą obszernością i jakością, co zostało uznane przez miliony graczy, także z Polski. Pełna detali grafika, dźwięk, mnóstwo budynków i sensowne mikropłatności to dodatkowe zalety wyróżniające Settlers Online spośród innych gier tego typu.

 

Anno Online
Może poszukujecie czegoś bardziej ekonomicznego bez wojennej zawieruchy? Anno Online od Ubisoftu powinno trafić w sedno waszych poszukiwań. Tym razem będziemy zarządzać kolonią, tworząc gospodarkę od podstaw.

anno_online_3

Na czym polega zarządzanie kolonią? Najpierw musimy zbudować pierwsze budynki gospodarcze i siedliska ludzkie, by zachęcić kolonistów do osiedlania się. Gospodarka kolonii opiera się na łańcuchach produkcji, którą tworzą siatkę zależności między sobą – w zasadzie mechanizm jest podobny, jak w innych darmowych strategiach na przeglądarkę. Grę wyróżnia jakość i bardzo dobra grafika, która robi świetne wrażenie, podobnie jak to ma miejsce w Settlers Online. Pacyfiści polubią tą grę, ponieważ nie będą musieli brudzić sobie rąk werbowaniem wojsk i działaniami wojennymi. Jak kto woli. Anno Online można pograć po polsku.

 

Forge of Empires

World of Tanks recenzja

World of Tanks to jeden z największych hitów ostatnich lat i gra, w którą ostro gra aż 50 milionów graczy (ta liczba stale rośnie). Ta wojenna gra akcji, z elementami strategii to niepowtarzalna szansa, by powalczyć z graczami z całego świata, w ekscytujących bitwach z udziałem legendarnych typów czołgów – T 34, Tygrys, Pantera to tylko kilka przykładów – World of Tanks oferuje setki czołgów!

world_tanks_4


Czołgi i wojna!
Jako wielki fan tematyki II Wojny Światowej, marzyłem o podobnego typu grze, jeszcze lata temu- moje marzenia się spełniły! Najbardziej podstawowym powodem, dla którego warto sięgnąć po tą znakomitą produkcje jest niecodzienna możliwość sterowania unikatowych pojazdów pancernych z tego okresu. Czołgi, działa samobieżne oraz niszczyciele czołgów to podstawowe kategorie maszyn, które obejmują kilkaset wspaniałych pancernych bestii! Podstawowym uszeregowaniem maszyn jest jednak ich narodowość – możemy wybrać Rosjan, Amerykanów, Francuzów, Niemców oraz niedawno dodanych Anglików i Chińczyków. W ramach wyboru frakcji, dostajemy określone drzewko technologiczne w ramach, którego możemy wybierać wiele wspaniałych czołgów. Początkowo wygląda to nieco biednie, bo zaczynamy od najlżejszych, najwolniejszych i najsłabszych czołgów, ale stopniowo zdobywamy coraz mocniejsze i bardziej śmiercionośne maszyny. Czekają na nas m. in. Tygrys Królewski, Pantera, Działo samobieżne Ferdinand – Elephant, T 34, Sherman, Matylda, działa SU w wielu odmianach czy niemiecki pancerny super gigant – Mysz. To tylko znikoma część spośród setek maszyn o czym warto pamiętać. Istnieje w miarę sensowny balans między każdą z frakcji, dlatego każda z potężnych machin, posiada swój zbliżony odpowiednik w innych frakcjach.

world_tanks_1

Podczas naszych wojennych przygód, zdobywamy punkty doświadczenia oraz bardzo potężne kredyty (główna waluta gry). System jest prosty – im więcej zestrzeleń zanotujemy tym więcej otrzymujemy i jednego i drugiego. Dostajemy także bardzo pokaźny bonus, jeśli uda nam się przetrwać. Nie jest to rzecz łatwa, szczególnie, że często zdarza […]

Might and Magic Heroes Online recenzja

Ubisoft kolejny raz uraczył nas darmową grą Free to Play, a więc rzucamy wszystko i wchodzimy do Ashanu. Might and Magic Heroes Online nie wymaga pobrania, ponieważ jest dostępna w przeglądarce!

heroes_online_1


Might and Magic Heroes Online przenosi graczy do świata 6stej odsłony serii, a więc świata Ashan, znanego za sprawą Heroes VI oraz popularnej darmowej karcianki Duel of Champions. Do dyspozycji graczy są tylko frakcje Przystani lub Nekropolii – na kolejne przyjdzie nam jeszcze poczekać. Po wybraniu frakcji, musimy zdecydować, czy wybieramy bohatera posługującego się magią czy też opierającego się o siłę oręża. Pierwsze kroki w grze to samouczek i wykonanie kilku prostych misji, a że gra została zrobiona po polsku, nie powinniście mieć większych trudności z ogarnięciem podstaw. Po kilkunastu minutach gry i pokonaniu kilku bossów, otrzymujemy możliwość wybudowania własnego miasta, które będzie służyło, jako główna baza. Jak w klasycznych Hirołsach, przyjdzie nam budować nowe budynki, rekrutować jednostki i wszystko to co już widzieliśmy i co lubimy! Rozgrywka została podzielona na dwie części. Pierwsza to eksploracja świata przy użyciu bohatera, zarządzanie jego ekwipunkiem, zbieranie surowców, przedmiotów, nowych zadań. Z kolei druga przenosi nas na wirtualne pole bitwy, dobrze znane z innych gier Heroes of the Might and Magic. Jednostki rozmieszczone są a heksagonalnej siatce, a każdy z uczestników kontroluje swoje jednostki w systemie turowym. Bardzo niewiele można spotkać darmowych gier strategicznych, które umożliwiają turową walkę! Co ciekawe, można zaprosić innego gracza, by pomógł nam w danej bitwie – jego jednostki i bohater będą widoczne podczas walki, a my możemy wskazywać mu pole/informacje, co do strategii w bitwie.

heroes_online_3

Dzięki temu, możemy zdecydowanie łatwiej pokonać niektórych przeciwników – w tym bossów. W grze znajdziemy mnóstwo osiągnięć, które są związane z naszymi postępami w grze – pamiętacie Duel of Champions z długą […]

Smite recenzja

Blisko 51 unikalnych bohaterów, wciągające i zróżnicowane tryby gry oraz świetna oprawa audiowizualna składają się na jedną z najciekawszych aktualnie strategii online typu DotA. Smite jest dostępna do bezpłatnego pobrania na komputery.

smite_2


Za produkcję odpowiada znane graczom studio HiRez, które ma na swoim koncie dwie strzelanki w modelu Free to Play, Global Agenda oraz Tribes Ascendes. Gry MOBA (Multiplayer Online Battle Arena) lub DotA (Defense of the Ancients) są aktualnie na fali, na co przykładem są premiery Prime World, Infinite Crisis czy utrzymujące się zainteresowanie strategiami League of Legends i Dota 2. We wszystkie możemy grać bezpłatnie, a ich popularność, znacząco podnosi oparcie mechaniki gry na PvP. Właśnie PvP i jego nieobliczalne oblicze przyciąga graczy z całego świata. Może nie będę wyjaśniał mechaniki DotA i przejdę od razu do rzeczy. W tej grze strategicznej online gramy bogami! Tak, tak wspomniani bohaterowie to w praktyce bogowie, poczynając od chińskich, greckich i nordyckich, a na egipskich skończywszy! Ozyrys, Ra, Anubis, Thor, Hades, Posejdon, Odyn, Zeus – to tylko kilku pierwszych z brzegu bogów, którzy czekają na graczy. Każdy z nich posiada bardzo rozbudowaną historię postaci, wraz z motywami, jakimi kierują wybrane bóstwo. Studio HiRez postarało się i to bardzo, by gracze odpowiednio wczuli się w daną postać i zrozumieli, o co tak naprawdę toczą walkę.

smite_1

Strategie i sztuczki dotyczące z bohaterami, warto bliżej poznać przy okazji wizyty na Youtube. Oszczędzicie w ten sposób bardzo wiele swojego cennego czasu. Każdy z bogów ma inny zestaw umiejętności, które stanowią 3 podstawowe oraz jedna szczególnie potężna i spektakularna. Nie wszyscy z listy bogów są dostępni do gry, bo jesteśmy zdani, albo na losowy i darmowy dostęp do części z nich (co jakiś czas są losowani inni bogowie w ramach listy), albo na wykup jednego z nich. Jest to mechanizm typowy dla wszystkich produkcji typu DotA. […]

United Eleven recenzja

Managery piłkarskie mają się świetnie, a że już rozpoczął się mundial, chciałem przybliżyć wam United Eleven – najnowsze dzieło koreańskiego Nexona.

united_eleven_3


Koreańskie studio Nexon, ma na swoim koncie mnóstwo różnych tytułów w modelu Free to Play. Combat Arms czy Vinditus to jedne z nich, a do szacownego grona dołącza właśnie, bezpłatny manager piłkarski, United Eleven. W Top Eleven twarzą jest Jose Mourinho, a w United Eleven, równie sławny Carlo Ancelotti. To on będzie prowadził nas przez krótki – ale konkretny – samouczek, w którym dowiemy się podstaw rozgrywki. Martwicie się, że gra jest skomplikowana? Zaleją was tony statystyk? Nic z tych rzeczy. Gra stawia na prostotę i przystępność, a jakby tego było mało, gra została wydana w całości po polsku. O ile przerażały mnie niektóre managery stosami nudnych tabelek, poplątanym menu, czy brakiem ostatniego szlifu, tak w tym wypadku, wszystko jest przystępne i na miejscu. Sama oprawa wizualna zasługuje na wielkie brawa, tak samo, jak i przejrzyste i wygodne menu. Wiecie, że gra została oparta o licencję FIFPro? Oznacza to, że wszyscy dostępni w grze piłkarze istnieją naprawdę, a większość z nich reprezentowanych jest także przez zdjęcia. Messi? Ronaldo? Pepe? Torres? A może Gale? Są wszyscy, a my możemy śmiało stworzyć drużynę naszych marzeń. To kolejny powód dla którego warto zobaczyć grę. Kolejny? Bardzo podoba mi się forma obserwowania meczu, który sprowadza się do obserwowania wydarzeń w postaci kulek (piłkarze), poruszających się po murawie w pogoni za piłką. Świetna sprawa.

united_eleven_2

Jak w innych managerach, naszym podstawowym zadaniem jest sklecenie, trenowanie i rozwijanie własnego klubu piłkarskiego. Nie będziemy się zajmowali rozbudową infrastruktury piłkarskiej. Tutaj chodzi tylko i wyłącznie o piłkę nożną i stan naszej drużyny. Ułożenie odpowiedniego treningu, czuwanie nad dobieraniem odpowiedniej taktyki do meczu, no i obsadzenie kluczowych pozycji […]

Merc Elite recenzja

Macie chętkę na kolejną darmową grę MOBA? Merc Elite to strategia typu DotA wydana przez popularne go wydawcę Bigpoint. Za darmo i do pobrania.

merc_elite_1


Bigpoint powinien być świetnie znany każdemu fanowi gier Free to Play. Ich pierwsze z brzegu produkcje to choćby wciąż bardzo popularna Farmerama, Pirate Storm czy RPGowy Drakensang Online. Tym razem przygotowali dla nas grę typu MOBA, która skupia się na bitwach z udziałem komandosów/najemników. Co do fabuły to ogranicza się ona jedynie do przedstawienia niedalekiej przyszłości, jako mrocznego miejsca, gdzie na pierwszy plan wysuwają się korporacje i ich ciemne interesy. Po pobraniu niewielkiego, liczącego niecały 1 GB klienta, możemy śmiało zalogować się do gry. Czeka na nas 5 różnych klas postaci. Taktyk zapewnia ochronę, zbiera informacje wywiadowcze i jest mózgiem drużyny. Jako broń służy mu pistolet do walki na krótki dystans oraz umiejętność przyzwania drona. Zwiadowca, który zbiera dane na temat wroga, zakłóca transport posiłków, a za broń służy mu szybkostrzelny pistolet maszynowy. Idealny do szybkich ataków z zaskoczenia. Szturmowiec jest najemnikiem specjalizującym się w zadaniu dużych obrażeń przy użyciu broni średniego zasięgu, granatnika oraz wezwanie na pomoc helikoptera.

merc_elite_3

Brutal to żołnierz do walki w bliskim starci z wrogiem, który umie absorbować znaczne obrażenia oraz atakować przy użyciu strzelby. Zadaniem Kanoniera jest wspieranie i ochrona drużyny oraz ostrzał przy użyciu broni dalekiego zasięgu. Posiada także 2 silne umiejętności: „granat RPG” oraz „ostrzał rakietowy”. Jak na grę MOBA wydaje się, że nie mamy zbyt wielkiego wyboru, ale więcej wiemy analizując system umiejętności. Merc Elite daje nam bardzo dużą swobodę w rozwoju danej klasy, co przy różnorodnym arsenale broni i innego ekwipunku, pozwala na stworzenie dowolnej postaci. Może się mylę, ale zauważam pewne podobieństwo pod tym względem z World of Tanks. Z kolei sama tematyka i […]

Manager Biegaczy recenzja

Po co uprawiać sport? Po co biegać i pokonywać kolejne ograniczenia naszego ciała? Dla wszystkich bardziej leniwych, przygotowałem recenzję bezpłatnej gry online, Manager Biegaczy.

manager_biegaczy_3


Pomysł na pewno niecodzienny na grę, bo jak nazwać skupienie się na treningu i czuwanie nad rozwojem własnej grupy biegaczy? Codzienny regularny trening, rozwijanie statystyk biegaczy i start w zawodach, będą naszym chlebem powszednim. Zaczynamy ledwie z jednym fanem biegania, a dopiero w trakcie gry, dokładamy kolejnych, tworząc w ten w sposób, swój własny wygrywający team. Każdy z nich reprezentowany jest przez różne statystyki, determinujące jego szansę na sukces: siłę, inteligencję, technikę, zręczność lub determinacje. Całość uzupełniają statystki pokazujące nasze sukcesy oraz porażki. Jeśli graliście w gry piłkarskie, takie jak Goalunited, spotkaliście na pewno różne formy treningu, które poprawiają zdolności każdego z piłkarzy? Dość podobnie jest w Manager Biegaczy. W między czasie trzeba też zadbać o rozwój infrastruktury sportowej, czyli wszystkich obiektów, z których będą korzystali nasi zawodnicy. Każdy z naszych zawodników posiada limit umiejętności, który wyczerpuje możliwości treningowe – wtedy należy go wysłać na obóz szkoleniowy, który je znacząco podniesie. Nie jest to tanie i wymaga wspierania się mikropłatnościami, ale na pewno pomaga w karierze – obóz trwa 48 godzin i podnosi, limity wszystkich umiejętności o 8 pkt.

manager_biegaczy_1

Dodatkowo, nasi zawodnicy mogą korzystać z pomocy psychologów i fizjoterapeutów, jeśli doznają kontuzji. Fizjoterapeuta znacząco skraca czas regeneracji danego zawodnika, choć to wszystko także może nas trochę kosztować. Praktycznie wszystkie nasze działania podczas rozgrywki wymagają specjalnych Tokenów, które są główną walutą Managera Biegaczy. Podstawowym źródłem przychodów są kontrakty sponsorskie, które gwarantują nam regularne wypłaty. W miarę postępu w grze, możemy żonglować różnymi kontraktami, choć początki są raczej skromne. Skoro mówimy o skromności, warto odnieść się przy okazji do warstwy wizualnej gry. Tak, niestety gra jest mocno statyczna, a […]

Prime World recenzja

Nival znamy z kilku popularnych gier, takich jak darmowy King’s Bounty Legions czy Heroes of the Might & Magic V. Tym razem wypuścili grę typu MOBA.

prime_world_2


Weterani League of Legends! Wojownicy Dota 2 i cała reszta! Przyszła pora na kolejną produkcję typu MOBA! Aktualnie możemy zauważyć trend, jakoby wszyscy deweloperzy chcieli wypromować własną grę tego typu. Do świeżej Infinite Crisis dołącza Prime World, który przenosi nas do magicznego świata fantasy, gdzie toczy się rywalizacja o bezcenny surowiec Prime. Steampunkowe Imperium Dokht walczy z hipisowskimi strażnikami z Adorni, a my musimy zdecydować, którą z tych frakcji poprzemy. Frakcje różnią się przede wszystkim wyglądem, dlatego nie ma specjalnego znaczenia czy wybierzecie obrońców natury czy też technologicznych dziwaków. Zaraz po wyborze naszej frakcji, czeka nas samouczek, podczas którego dowiemy się więcej na temat systemu talentów w Prime World. Podczas meczu – jak to w MOBA – dzieje się bardzo dużo, chociaż Prime World charakteryzuje się raczej wolniejszym tempem gry. Tutaj właśnie widzę podstawowy mankament tej strategii. Tak jakby coś cały czas przeszkadzało wczuć się w tok wydarzeń i zaangażować na tyle, by czerpać z gry większą przyjemność. Nie mogę za to powiedzieć złego słowa na temat trybów gry, które z pewnością są na tyle różnorodne, że nie powinniśmy narzekać.

prime_world_1

Kolejną sprawą są wspomniane wyżej talenty. Talenty zastępują zarówno umiejętności, jak i przedmioty, które możemy spotkać w innych tytułach MOBA. To na pewno oryginalne rozwiązanie, choć początkowo można mieć pewne problemy z wgryzieniem się w ten nowy system. Jest on jednak na pewno bardzo elastyczny i pozwala rozwijać postać w kilku różnych kierunkach. Co do samych bohaterów to może nie znajdziemy ich tylu, co w League of Legends, ale są na tyle oryginalni, że nie powinniśmy specjalnie narzekać. Myśliwy, Bojownik, Uzdrowiciel, Fechmistrz, Wynalazca […]

Uptasia recenzja

Zabawa w wyszukiwanie obiektów połączona z elementami strategii ekonomicznej? Niezły pomysł na grę, a za wszystkim stoi firma Upjers. Za darmo w przeglądarce.

uptasia_2


Za pewne większość z graczy kojarzy mniej lub bardziej studio Upjers, znane z kilku udanych gier online z elementami strategii. Pamiętam dobrze My Free Zoo, gdzie trudziliśmy się, by kupować nowie zwierzaki i rozwijać własne zoo. Zabawa w złomiarzy w Garbage Garage, raczej średnio im wyszła, ale już My Little Farmies była porządną grą rolniczą online. Przejdźmy jednak do rzeczy, czyli świata przedstawionego w Uptasia. Rozgrywka została podzielona na dwa segmenty; jeden związany jest w rozwijaniem własnego miasteczka, osadzonego w XIX wieku. Nie ma tutaj wojny, ani walki, ani jednostek wojskowych – wszystko dotyczy najzwyklejszej rozbudowy ekonomicznej miasta. Fabryka makarony, piekarnie, restauracje, kwiaciarnie i wiele, wiele innych budynków będziemy stawiać w trakcie gry. Kolejny segment dotyczy wspomnianej zabawy w poszukiwanie obiektów. Wybudowanie określonych budynków, odblokowuje kolejne poziomy, które możemy powtarzać wielokrotnie. Na czym polega zabawa w „szukaj obiekt”? Chodzi w nich o znalezienie na obrazku wybranych przedmiotów, zanim upłynie czas. Czy to książka z roślinami, miotła, butelka wina czy inny przedmiot, musimy wszystko odnaleźć nim minie określony z góry limit czasu. Poziomów jest dosyć dużo, ale na pewno potrzebujemy więcej czasu, by odblokować je wszystkie. Nie każdy lubi tego typu gry, ale z tego, co wiem, szczególnie podobają się dziewczynom.

uptasia_1

Uptasia jest dostępna po polsku, dlatego nie będziecie mieli, większych trudności podczas pierwszych kroków w grze. Zaczniemy grę najpierw od samouczka, a potem przyjdzie nam bardziej swobodne odkrywanie szczegółów rozgrywki. Od strony ekonomicznej, interesują nas dwa rodzaj walut, czyli dukaty i rubiny (waluta premium). Dukaty otrzymujemy przy różnych okazjach i z nich finansujemy dalszy rozwój naszego miasta. Oczywiście dukaty dostajemy także za skompletowanie zabawy w znajdywanie […]

Heartstone: Heroes of Warcraft recenzja

Heartstone: Heroes of Warcraft to bezpłatna gra karciana, opierająca się w przede wszystkim na pojedynkach toczonych pomiędzy graczami z całego świata! Kreatorzy serii Diablo, Warcraft i MMORPG World of Warcraft, kolejny raz przenoszą nas do fantastycznego świata Azeroth.

heartstone_1


Co ciekawe, nad grą pracowała zaledwie garstka pracowników Blizzarda – zespół liczył 15 osób o różnych specjalnościach. Założenia rozgrywki nie powinny być obce dla każdego gracza, mającego na koncie grę w karcianki online, jak choćby Eredan czy Magic Online. Ponieważ mamy do czynienia z karcianką, na pierwszym planie są karty, które reprezentują głównie postacie i stwory znane z Warcrafta. Dwugłowe ogry, krasnale, tygrysy, elfy, murloki, koboldy, orkowie, demony, wielkie pająki i wiele, wiele innych kart, podzielonych według swojej mocy i rzadkości. Karty jednostek są uzupełnione przez karty czarów i przedmiotów. Gracze mogą także tworzyć własne karty przy pomocy kreatora kart, chociaż jest to proces uzależniony od posiadania czarodziejskiego pyłu. Wraz z rozwojem gry, będą pojawiały się nowe dodatki i karty, a to wszystko jest na razie i tak skromnym początkiem. Po zalogowaniu się do gry, będziemy prowadzeni za rączkę, ale w wyjątkowy sposób, bo przy akompaniamencie polskiej ścieżki audio. Prostszego objaśnienia gry, jak w wypadku zastosowanego w grze, trudno jest mi sobie wyobrazić. Każda talia ma głównego bohatera, który posiada własną zdolność specjalną do użytku podczas bitwy. Może to być to albo coś defensywnego albo ofensywnego, w zależności od klasy postaci. Z kolei, co do samych klas postaci, to są one oparte w całości o te znane z World of Warcraft. Bitwy są rozgrywane w systemie turowym, tak samo, jak w wypadku innych karcianek online. Na samym początku pojedynku jest losowanie, wyłaniające, który z graczy będzie rozpoczynał, jako pierwszy bitwę.

heartstone_3

Mechanika walki jest bardzo podobna do Duel of Champions, chociaż różni się […]