OGame recenzja

OGame to już klasyka i gra, którą pamięta każdy, kto choć trochę interesował się przeglądarkowymi strategiami online. Głęboki kosmos i walka o dominacje w całej galaktyce!

ogame_1

OGame jest jedną z najstarszych strategii online i bodaj pierwsza obok strategii Travian, która podbiła serca wielu graczy w Polsce. Wszyscy chyba pilnowaliśmy, aby nic nie zagroziło naszej flocie o każdej porze dnia i nocy! Pamiętam, że nie raz budziłem się w nocy tylko po to, by wysłać swoją flotę w bezpieczne miejsce, a kończyło się na obserwowaniu, jak cała flota jest rozbita na proch. Dla tych, którzy nie wiedzą, OGame rozgrywka się w głębokim kosmosie, a my zaczynamy mając jedną jedyną planetę. W pogoni za surowcami i pieniędzmi, będziemy rozbudowywać nasze kosmiczne imperium, zwiększać wydobycie na planetach i kupować flotę kosmiczną. Nie zapomnimy także o rozbudowie dział do obrony naszej planety. Wyrzutnie rakiet, działa laserowe, Gaussa, działa jonowe, powłoki ochronne – wszystko to będzie odstraszało potencjalnych napastników przed atakiem na naszą planetę. Aktualnie, mechanika rozgrywki nie jest niczym niecodziennym, bo każe nam przechodzić przez proces znany z wielu współczesnych darmowych strategii. Zaczynamy od budowy podstaw naszej gospodarki, czyli kopalni metalu, kryształu, ekstraktora deuterytu i elektrowni słonecznej.

ogame_2

Po jakimś czasie, będziemy powiększać flotę oraz powiększać swój stan posiadania, o kolejne planety. Wszystkie działania w grze, wymagają realnego czasu do zakończenia, co jest teraz właściwie standardem w grach strategicznych online. W grze znajdziemy także inne standardowe opcje – gildie, mail, możliwość handlu surowcami i szereg innych udogodnień.

Interesująco przedstawiają się jednostki. Nasza flota może składać się z większych i mniejszych statków kosmicznych, zaczynając od lekkich myśliwców, a kończąc na bombowcach, pancernikach i Gwieździe Śmierci! Tak, tak, posiadanie Gwiazdy Śmierci gwarantuje wejście do ligi najmocniejszych graczy, a posiadanie ich kilku to już absolutna dominacja. Nie należy także zapominać o reszcie jednostek floty, by mogły skutecznie osłaniać się nawzajem. Bitwy w Ogame są uproszczone i sprowadzają się do otrzymania raportu o sukcesie lub porażce i innych danych związanych z zakończeniem walki. Po wszystkim, flota wraca lub dostajemy jedynie raport…

ogame_3

Od strony audiowizualnej, gra raczej jest bardzo oszczędna i nie tylko, dlatego, że nie ma w OGame dźwięku. Grafika, pomimo wielu zmian na przestrzeni lat, jest statyczna i niezbyt zachęcająca. Obrazki w grze są niczego sobie, ale wyraźnie jest to gra bazująca na starej technologii/mechanice rozgrywki. W ramach mikropłatności w OGame, możemy zatrudnić kilka person, które będą gwarantowały nam różne bonusy podczas gry. Mając Komandora, dostaniemy wiele ułatwień, w tym możliwość kolejkowania budowli, a kiedy wykupimy Admirała Floty, dostaniemy zwiększoną ilość flot i większy czynnik odwrotu floty. Razem jest 5 różnych osób, a każda gwarantuje coś innego.

Grafika
Dźwięk
Grywalność
Mikropłatności

ocena_4_recenzja_gnt

Zalety
Klasyka
Nostalgia…
Aktualnie jedyna kosmiczna gra strategiczna

Wady
Przestarzała
Mikropłatności

 

Werdykt
OGame to prawdziwa klasyka i gra strategiczna, której należy się duży szacunek. Większość z nas zaczynała swoją przygodę w grach Free to Play od OGame lub Travian, dlatego warto zobaczyć ją po latach. Na dzisiejsze standardy jest już raczej przestarzała i powoli odchodzi na emeryturę, ale trudno nie czuć sentymentu wobec tego wszystkiego, co przeżyło się w OGame. Jeśli szukacie czegoś nowocześniejszego, zobaczcie po prostu Stronghold Kingdoms lub Anno Online, a OGame zostawcie na emeryturze…

 

Wasza ocena
[Głosów:0    Średnia:0/5]

 

OGame recenzja dnia 13 marca 2014 ocena 4.0 of 5

komentarze

Przeczytaj inne:
Goodgame Big Farm recenzja

Kariera wirtualnego farmera wkręciła nie jednego z nas, a gry farmerskie cieszą się wciąż niesłabnącą popularnością. Dobrym przykładem jest Big...

Zamknij