Pandaemonic recenzja

Przeglądarkowa strategia w piekielnej oprawie, oto w skrócie gra Pandaemonic – wcielamy się w niej w demonicznego władcę piekielnych czeluści, który postanawia zrobić karierę także powierzchni. Jak dobrze być Złym!

Pandaemonic_1

GRA NIE ISTNIEJE

Podziemia, lochy i demony…
Pandaemonic w zasadzie nie jest rewolucyjna. Najciekawsze jest wciąż podejście do tematu – gra przenosi nas na któryś z poziomów piekieł, byśmy tam tworzyli nasze demoniczne imperium. Potem, za pomocą portali, będziemy atakować przeciwników NPC na powierzchni oraz innych aspirujących władców podziemi. Już mieliśmy coś podobnego w postaci Goblin Keeper, ale to tylko pozory, bo o ile Goblin Keeper miał gameplay bardzo oryginalny jak na grę przeglądarkową, tak Pandaemonic jest bliska standardowym produkcjom strategicznym online. Rozwijamy więc najpierw gospodarkę, werbujemy armię i ścieramy się z innymi graczami. Wszystko uzupełnione denerwującymi mikropłatnościami – do nich niestety musimy się przyzwyczaić, choć może prędzej do ich zręcznego omijania. W końcu lepiej grać za darmo, czyż nie?

Pandaemonic_3

W Pandaemonic, występuje 5 surowców, Kości, Obsydian, Strach, Siarka oraz …Impy – są one niezbędne do rekrutacji właściwych członków naszej piekielnej armii. Armia to plejada różnego paskudztwa z piekła rodem – demony, żywiołaki ognia, golemy, mroczne widma, a nawet wielkie kościane smoki. Całość prezentuje się całkiem okazale.

Darmowe gry strategiczne zazwyczaj posiadają wewnętrzny sklep, Pandaemonic nie różni się w tym wypadku niczym szczególnym. Walutę premium stanowią tzw. dusze, za które możemy kupić pomagające nam w grze bonusy. Zazwyczaj są to specjalne przedmioty, dzięki którym produkcja danego surowca rośnie o pewien procent przez kilka dni, ale są też takie poprawiające statystki demonów w naszej armii albo poprawiające szybkość ich rekrutacji. Pomocny jest przedmiot pozwalający na budowę równolegle 2 różnych budynków.

Pandaemonic_2

Grafika i efekty dźwiękowe są w porządku, może nie najlepsze, co widziałem w strategiach przeglądarkowych, ale wszystko łączy się w oryginalny, mroczny klimat. Jednostki, budynki oraz elementy interfejsu, wyglądają na ręcznie rysowane. Może nie powalają, ale widać, że są inne w stosunku do wielu wyglądających sztucznie elementów, które znajdujemy w innych grach online.

Myślę, że warto zwrócić uwagę, że mamy do czynienia z open betą i nie wszystko działa jak należy. W grze pojawiają się błędy, puste pola, na których powinny być opisy i widoczny brak ostatniego szlifu. Częstym błędem, było lekkie zaciemnianie się ekranu i brak reagowania na moje jakiekolwiek działania. Trzeba było relogować się i włączyć grę jeszcze raz. Na szczęście, nie ma to konkretnego wpływu na rozgrywkę, choć bywało to denerwujące.

GRA NIE ISTNIEJE

Grafika
Dźwięk
Grywalność
Mikropłatności

ocena_3_recenzja_gnt

Plusy
Niezła oprawa audio-wizualna
Ciekawy pomysł

Minusy
To wciąż raczej typowa strategia online
Beta i wciąż dużo błędów

 

Werdykt
Pandaemonic określiłbym jako całkiem solidną i ciekawą produkcję, choć nie pozbawioną wad (aktualnie jest w fazie open beta). Dałbym jej jednak szansę, ponieważ być może z jednej strony jest to typowa darmowa strategia online, to jednak z drugiej, pokierowanie losami piekielnego herosa dowodzącego armią potworów, wydaje się ciekawą odmianą. Nie sądziłem, że mnie wciągnie, ale jednak.

Warto pamiętać o codziennym logowaniu, które nagradza nas surowcami i różnymi interesującymi prezencikami. Oczywiście wszystko w piekielnych klimatach.

 

Wasza ocena
[Głosów:0    Średnia:0/5]

 

Pandaemonic recenzja dnia 3 czerwca 2013 rated 3.0 of 5

komentarze

Przeczytaj inne:
world_warplanes_1
World of Warplanes recenzja

World of Warplanes to kolejna produkcja od Wargaming.net po arcypopularnym World of Tanks. Czekają nas niesamowite walki w przestworzach, podczas...

Zamknij