Urban Rivals recenzja

Urban Rivals to darmowa karcianka, w którą możemy grać zarówna na komputerze jak i na telefonie. Rozgrywka stawia na prostotę i przystępność, dlatego ma miliony graczy na całym świecie. Gra jest kolorowa, komiksowa i opiera się w 100% na PvP.

Gry karciane są gatunkiem wychodzącym nieco z cienia w ostatnich latach. Tytuły takie jak Magic the Gathering, War Metal Tyrant, Berserk Online, Shadow Era czy Urban Rivals – to jedne z ciekawszych karcianek, mających miliony graczy na całym świecie. Dzisiaj chciałem przedstawić prostą karciankę, stworzoną dla fanów szybkich i dynamicznych gierek. Poza tym jest ona skierowana tylko na PvP, czym zadowoli fanów pojedynków z innymi graczami.

Wkraczamy do świata opanowanego przez wojujące ze sobą gangi. O wpływy rywalizuje aż 23 klany, a sama gra ma więcej niż 400 kart. Każda z nich to dziarsko wyglądający bohater, mający współczynnik ataku, zadawanych obrażeń oraz specjalną umiejętność. Warto wspomnieć, że w grze nie ma w ogóle innych kart niż karty bohaterów, co odnotowuje z pewnym zaskoczeniem. Każdego z nich, możemy ulepszyć wydając punkty doświadczenia, zdobywane podczas meczy. Każda z kart ma krótki opis, przybliżającym nam daną postać i jej historię. Bohaterowie mogą awansują do 5 poziomu, stając się coraz mocniejsze, zdobywając nowe zdolności i zadając większe obrażenia.

Mecz wygląda następująco: otrzymujemy 4 karty wylosowane z tali, analogicznie jak nasz przeciwnik. Wybieramy karty jakie mają wziąć udział w poszczególnych rundach. Poza wyborem kart, mamy wpływ na rozgrywkę poprzez używanie tzw. Pillz. Dostajemy ich łącznie 12 i mają one istotny wpływ na mecz, ponieważ odpowiadają one za bonus do obrażeń dla naszych bohaterów. Walka trwa cztery rundy i gracz, który będzie miał więcej punktów, zwycięża. Zaraz przed walką konkretnego herosa, możemy dać ich pewną ilość i wesprzeć go w ten sposób. Po zakończeniu meczu, otrzymujemy punkty doświadczenia i możemy zacząć kolejną potyczkę.

W grze są dostępne 2 waluty, Clintz będące podstawową walutą gry oraz walutę premium – Kredyty. Clintz dostajemy poprzez codzienne potyczki, sprzedawanie kart i walkę w turniejach. Podczas gdy Kredyty są możemy otrzymać dwojako – z meczy rankingowych i turniejów oraz wydając prawdziwe pieniądze. Wydając i Clintzy i Kredyty, możemy kupić paczki z dodatkowymi kartami, ale te kupione za Kredyty gwarantują nam potężniejsze okazy. Tutaj pojawia się standardowy problem – Ci płacący gracze mają przewagę, ale gra ma na szczęście tak dużą liczbę graczy, że spokojnie można znaleźć darmowych graczy i mieć z nimi jakieś szanse.

Warto podkreślić grafikę i rewelacyjny komiksowo-kreskówkowy styl, nadający grze specyficznego klimatu. Karty są ręcznie rysowane i każda prezentuje się naprawdę nieźle. Grze towarzyszy także całkiem udana muzyka, nie denerwująca nas specjalnie, mimo że jest nieco powtarzalna.

Grafika
Dźwięk
Grywalność
Mikropłatności

ocena_4_recenzja_gnt
Plusy
Jedna z nielicznych gier multiplatformowych
Komiksowy klimacik
Prostota rozgrywki
Szczypta RPG
Duża ilość graczy

Minusy
Płacący, mają znaczą przewagę

 

Werdykt
Urban Rivals stawia na prostotę i szybkie pojedynki PvP – tak można określić w skrócie tą karciankę. Mając niedużą pulę kart podczas walki, trudno spodziewać się zawiłego gameplay’u. Oryginalny styl graficzny, drobne elementy RPG, dostępność po polsku oraz łatwość do opanowania to główne zalety tej produkcji. Gra nie podejdzie wszystkim, trzeba lubić ten typ gier, a często przekonamy się, że ciężko walczyć z płacącymi graczami.

 

Wasza ocena
[Głosów:0    Średnia:0/5]

 

Urban Rivals recenzja dnia 15 grudnia 2012 rated 4.0 of 5

komentarze

Przeczytaj inne:
naruto_4
Ultimate Naruto recenzja

Ultimate Naruto, czyli darmowa gra na motywach mangi i serialu animowanego. Grę wydało studio IceGames, a pytanie brzmi – czy...

Zamknij