World of Warplanes recenzja

World of Warplanes to kolejna produkcja od Wargaming.net po arcypopularnym World of Tanks. Czekają nas niesamowite walki w przestworzach, podczas których usiądziemy za sterami stalowych orłów.

world_warplanes_1

Wojna w powietrzu
Wszyscy bardzo dobrze pamiętamy wyjątkowo popularna grę online World of Tanks, część z Was na pewno gra w nią namiętnie i zdobywa niesamowite czołgi z okresu II Wojny Światowej. Tym razem przyszła pora na wojnę w powietrzu i nie zdziwcie się, bo gra bardzo przypomina War Thunder – praktycznie mamy do czynienia identycznymi założeniami. Spotykamy praktycznie te same samoloty, choć tutaj jest ich zdecydowanie mniej. Aktualna wersja pozwala brać udział w podniebnych bitwach 15 na 15 graczy, umożliwiając nam latanie maszynami produkowanymi od lat 30 do 50 XX wieku. Dostępne są 4 frakcje: Niemcy, Amerykanie, Rosjanie i Japończycy. Każdy dostępny w grze samolot posiada swoje unikalne charakterystyki określające jego zwrotność, moc silnika, prędkość wznoszenia i oczywiście arsenał broni. Samoloty posiadają działka wszelkich kalibrów i są zbliżone do swoich historycznych pierwowzorów. Postęp naprzód jest bardzo zbliżony do World of Tanks, wraz z możliwością dokładania nowocześniejszych modułów do maszyny, by polepszyć jej osiągi.

world_warplanes_3

Kiedy wszystkie moduły są odblokowane, możemy wykupić samolot w następnym tierze. Samych samolotów jest niewiele – spodziewałem się ich zdecydowanie więcej. Po zagraniu w bitwę zostajemy odesłani do hangaru, podczas gdy War Thunder bitwa trwa do momentu wyczerpania się naszych samolotów lub kiedy sami zrezygnujemy. W związku w tym całość jest o wiele bardziej angażująca i emocjonująca. Wolałbym jednak polatać więcej w bitwie, niżeli tylko przyglądać się wydarzeniom albo czmychać do hangaru. Finalnie, WoW wydaje się taki dość sterylny i nie wyzwala specjalnie gorących emocji. Zaskoczył mnie negatywnie poza tym pasek z energią (Really?…) i bardzo marny model zniszczeć, czy raczej jego brak.

world_warplanes_2

World of Warplanes nie jest i nie próbuje pozować na symulacje – pod każdym względem jest to zręcznościowa. Sterujemy za pomocą myszki i przycisków na klawiaturze. Wymaga to nieco wprawy, ale jak spędziliście trochę czasu z War Thunder, nie powinniście mieć ze sterowaniem większych problemów. Nie znaczy to jednak, że jesteśmy skazani jedynie na grę za pomocą myszki i klawiatury, o nie – gra wspiera zarówno joystick jak i gamepada. Robienie wymyślnych manewrów za pomocą samolotu to świetna zabawa, ale zbyt dużo może przesadnie obciążyć silnik. Silnik gry wydaje się słabo zoptymalizowany, a grafika często nieczytelna i mało wyraźna. I znowu nie dodaje to grze blasku. Mikropłatności to zakup waluty premium czyli złota oraz możliwość wykupienia konta premium, zwiększającego o 50% punkty doświadczenia oraz ilość zdobywanej podstawowej waluty – identycznie jak w World of Tanks.

Grafika
Dźwięk
Grywalność
Mikropłatności

ocena_4_recenzja_gnt

Plusy
Da się pograć
Sterowanie

Minusy
Słaby silnik gry
Niewiele samolotów
Mało wciągająca rozgrywka

 

Werdykt
World of Warplanes jest jeszcze na dość wczesnym etapie, nie jest to na pewno zła gra, ale bardzo dużo jej brakuje żeby rywalizować z War Thunder. Silnik graficzny nie jest odpowiednio zoptymalizowany, ale nie w tym rzecz – największy zarzut to mało angażująca forma rozgrywki. Na pewno nie skreślam WoW’a, ale wargaming.net musi na poważnie zająć się swoim produktem – w końcu ma ambicje dużo większe niż kilka milionów kont.

 

Wasza ocena
[Głosów:0    Średnia:0/5]

 

World of Warplanes recenzja dnia 19 lipca 2013 rated 4.0 of 5

komentarze

Przeczytaj inne:
stronghold_kingdoms_1
Stronghold Kingdoms recenzja

Stronghold Kingdoms to najogólniej rzecz biorąc, przeglądarkowa wersja niezwykle popularnej średniowiecznej strategii, w której będziemy budować własne wioski, zamki oraz...

Zamknij